Sie 142011
 
dsc_0054

Dzisiaj miały się odbyć kolejne zawody  w Republice Czeskiej organizowane przez F3F LMK Úpice. Tym razem w podróż wyruszył Kamil z Bogusławem. Około godziny 7 rano odpaliliśmy silnik i w drogę.

Pogoda słoneczna, choć mglista. Chłodno. Po wczorajszym dniu liczymy na coś więcej niż kilka lotów. Podróż upływa nam na rozważaniach na temat pogody. Będzie – nie będzie, bardzo chciałoby się polatać. Przed dziewiątą docieramy na miejsce, jesteśmy pierwsi. A na zewnątrz – flauta, żaden listek nie dygnie, nawet między budynkami nie ma przeciągów. My jednak pełni nadziei czekamy na organizatorów.

Na miejscu spotkania pojawił się też Andrzej z Bielawy. Kiedy zebraliśmy się już wszyscy ruszamy na stok. Na miejscu następuje rozczarowanie. Wiatr osiąga co prawda 3m/s, ale kierunek wiatru umożliwiał rozegranie zawodów dopiero przy 5-6 metrach. Więc czekamy na zmianę kierunku lub znaczące przyspieszenie. Niestety nadaremnie… Andrzej zauważył, że z domu zabrał za mało kanapek, bo miał nadzieję, że nie będzie czasu na ich jedzenie…

Po kilku godzinach w prawdziwy upale organizatorzy, nie chcąc trzymać wszystkich w szachu decydują się na przełożenie zawodów.  Wracamy rozczarowani.

W drodze powrotnej rozmawiamy o naszych planach. Może i dla nas nadszedł czas na elektryfikację, bo dzisiaj niebo należało do elektryków.

Bogusław

  • dsc_0038
  • dsc_0043
  • dsc_0044
  • dsc_0048
  • dsc_0050
  • dsc_0051
  • dsc_0052
  • dsc_0053
  • dsc_0054
  • dsc_0056
  • dsc_0057
  • dsc_0058
  • dsc_0059
  • dsc_0060
  • dsc_0063
  • dsc_0067
  • dsc_0068
  • dsc_0069
  • dsc_0070
  • dsc_0071
  • dsc_0072
  • dsc_0073
  • dsc_0074
  • dsc_0075
  • dsc_0076
  • dsc_0077
  • dsc_0078
  • dsc_0079
  • dsc_0080
  • dsc_0081
  • dsc_0082
  • dsc_0083
  • dsc_0084
  • dsc_0085

 

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.