Kwi 062013
 
20130406_142344

Dziś na miejscu zbiórki musimy stawić się o godzinie 10. To zapewne efekt wczorajszego latania do wieczora. Organizator pozwolił się nam wyspać, co nie oznacza, że dzisiaj może być lepiej.

Sklenik wita nas bardzo przyjaźnie. Jest już większość ekip i z trudem znajdujemy dla siebie miejsce do siedzenia. Zaczynają się dyskusje na temat wyników, gdyż na stole lądują vysledki z poprzedniego dnia. Każdy szuka siebie na liście i próbuje analizować otrzymane wyniki. My wcale nie jesteśmy gorsi i patrzymy w tabelkę jak zaczarowani. Po chwili jednak car pryska, gdyż Filip informuje nas, że tak jak wczoraj musimy czekać na wiatr. Informacje będą podawane co godzinę.

Niedaleko Sklenika, na polanie grupa zawodników wyciąga swoje „alternatywne” zabawki. Powietrze zapełniają DLG, latające skrzydła i oktokoptery. Tomek Winkler śmiga na zboczach Rany Pikiem Elektro. Jest bardzo chłodno, ale bawimy się doskonale. Jedni oglądają nowe modele, drudzy zaś uzupełniają braki w bateriach z dnia poprzedniego.


Písečny vrch

Na stok Písečnego vrchu jedziemy nieco później. Na miejscu jesteśmy około 13. Niestety warunki nadal są niekorzystne. Na odprawie organizator informuje nas, że jeżeli będzie to konieczne czekamy na wiatr do momentu, w którym rozegranie kolejki nie będzie już możliwe. A na razie wolne niebo dla wszystkich chętnych. Niebo od razu się zapełnia Crosfire’ami, Calderami R, Veganami, Freestylerami, Stingami i innymi konstrukcjami. Między innymi i ja odważyłem się na lot w tym tłoku, całe szczęście, że było dość miejsca dla nas wszystkich, a komunikacja międzynarodowa przebiegała bez problemów.

Swój model zaprezentował też reprezentant FAI Tomasz Bartovsky. Był to model micro, o rozpiętości może 40 cm., wzorowany na jednym z szybowców, chyba na DG1000. W każdym razie latał razem z nami, choć mała powierzchnia nie pozwalała na długotrwałe loty.

Niestety tak nam minął dzień do 16:30, kiedy to zamknięto loty w dniu dzisiejszym, choć to nie koniec atrakcji. Przecież dzisiaj jest bankiet, a wszyscy pamiętamy, jaki był w zeszłym roku :).


Bankiet w Skleniku

Na bankiet, który zaczął się o 18 wszyscy przybywają punktualnie. Jest nas tak dużo, że w Skleniku brakuje krzeseł. Niemniej atmosfera jest bardzo luźna i wszyscy dobrze się bawimy. Jako danie główne zaserwowano nam pyszny gulasz oraz pieczonego kurczaka. do tego przystawki: Sery, sałaty, surówki, owoce, grzanki, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nawet wegetarianin nie miałby problemu, żeby się najeść. Jedzenia jest tak dużo, że jescze na następny dzień jest serwowane na śniadanie i zakończenie imprezy, ale o tym dalej.

Zapraszam do stolika kolegów ze Słowacji. Rozmawiamy, jemy, pijemy, śmiejemy się. Filip stawia nam kolejkę, a po chwili przysiada się do nas Vacław Votisek. W tak zacnym gronie czas płynie szybko. Na opowieściach i śmiechu kończymy dzień bardzo zadowoleni. Choć za dnia wymarzliśmy się, wieczór nam wszystko zrekompensował. Jeszcze tylko gorąca kąpiel w hotelu i spać. Jutro zbiórka dopiero o 11.

Bogusław

  • dsc_0581
  • dsc_0582
  • dsc_0583
  • dsc_0585
  • dsc_0586
  • dsc_0587
  • dsc_0588
  • dsc_0589
  • dsc_0590
  • dsc_0591
  • dsc_0592
  • dsc_0593
  • dsc_0594
  • dsc_0596
  • dsc_0597
  • dsc_0599
  • dsc_0600
  • dsc_0602
  • dsc_0605
  • dsc_0608
  • dsc_0609
  • dsc_0610
  • 20130406_114823
  • 20130406_114834
  • 20130406_115314
  • 20130406_142344
  • 20130406_142351
  • 20130406_142354
  • 20130406_142416
  • 20130406_145141
  • 20130406_145200
  • 20130406_145224
  • 20130406_145348
  • 20130406_145400
  • 20130406_145425
  • 20130406_145506
  • 20130406_145523
  • 20130406_145530
  • 20130406_161738
  • 20130406_170558
  • 20130406_171019
  • 20130406_171228
  • 20130406_183401
  • 20130406_183403

Raná Open 2013 dzień 1 Raná Open 2013 dzień 3

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.