Puchar Karkonoszy F3F 2017
Kwi 072013
 
dsc_0641

Ostatni dzień zawodów Raná Open 2013 zapowiada się o niebo lepiej niż poprzednie. Lepiej, to znaczy znacznie cieplej. Czy będzie wiało – zobaczymy.

Dziś zbiórka na Písečnym vrchu o 11. Wszyscy jesteśmy wyspani, choć wstaliśmy stosunkowo wcześnie. Trzeba się bowiem spakować przed wyjściem i zjeść śniadanie. Pakujemy się do autka i na miejsce zbiórki. Loty zaczynają się niedługo po przybyciu na miejsce. Wiatr obrócił się do zachodu i teraz wieje z NNW. Kierunek ten nie jest korzystny ale nie ma czasu na przebazowanie na Ranę. Bramki ustawione są mocno z lewej strony, nad ścieżką, po której wchodzimy na górę. Będziemy latać nad krzewami i o ile będzie wiało nie będzie to problemem.

Niestety w dniu dzisiejszym warunki są bardzo losowe. Nieduża zmiana kierunku i siły wiatru powoduje, że warunki lotne zmieniają się całkowicie. Trudno więc dostosować model do konkretnej chwili. Jest też bardzo duża liczba reflightów. Tylko Jiří Bačinský powtarzał swój lot 3 razy!. Niemniej jednak szczęście lepszym sprzyja. W ostatniej kolejce klasą dla siebie był Peter Kowalski. Już po wyrzucie jego Caldery-R wszyscy wiedzieli, że będzie grubo, bo model podskoczył jakieś 30 metrów do góry. Reszta była tylko formalnością i Peter zakończył zawody najlepszym czasem 48,8.


od lewej jun.: Libor Filip, Oldřich Černý, Ivana Bačinskái sen.: Thorsten Folkers, Peter Kowalski i Richard Kohl

W ostatnim dniu zawodów „zmęczyliśmy” zaledwie jedną kolejkę, czas więc na podsumowanie. Zawody wgrał Peter Kowalski z Niemiec – 1000ptk. przed swoim rodakiem Thorstenem Folkersem – 959pkt oraz Czechem Richardem Kohlem – 930pkt. My wypadliśmy blado: Kamil 29, Rafał – 34, a ja zająłem ostatnie 39 miejsce. Przybyło nam nowych doświadczeń i tak należy do tych zawodów podejść. Świat cały czas idzie do przodu, pojawiają się nowe modele a stawka się wyrównuje. Na uwagę zasługuje fakt, że najlepszy pilot na świecie Lucas Gaubatz jest dopiero 9 ze swoim nowym modelem Vaganem. Ale złóżmy to na karb niewlatania się jeszcze w nowy model.

Wyniki końcowe Raná Open 2013

Wracamy do domu. Teraz pozostaje nam przemyśleć jeszcze raz, na spokojnie to co się stało i wyciągnąć wnioski. Mimo kłopotów z aura zawody uważam za udane. W Karpaczu dziś rano padał śnieg, a tu nie ma go już wcale. Na pewno wrócimy tu za rok. Dziękujemy organizatorom i pomocnikom za wytrwałość w przeprowadzeniu tej imprezy.

Bogusław

  • dsc_0612
  • dsc_0613
  • dsc_0615
  • dsc_0616
  • dsc_0617
  • dsc_0618
  • dsc_0619
  • dsc_0620
  • dsc_0621
  • dsc_0622
  • dsc_0623
  • dsc_0625
  • dsc_0626
  • dsc_0627
  • dsc_0628
  • dsc_0629
  • dsc_0630
  • dsc_0631
  • dsc_0632
  • dsc_0634
  • dsc_0635
  • dsc_0641
  • dsc_0643
  • dsc_0650
  • dsc_0651

Raná Open 2013 dzień 2

  2 komentarze do “Raná Open 2013 dzień 3”

  1. No i co? lataliście jak „leśne dziadki” Kamil?

  2. Biorąc pod uwage dary natury ktore otrzymalem w swoich lotach i ilość treningów w tym sezonie prawie 800 pkt za 29 miejsce nie moge zaliczyć tej imprezy ani czasu jako zmarnowanego do znacznie lepszego miejsca zabrakło troszkę szczęścia w ostatniej kolejce nie popełniłem w niej błędu a kolejny zawodnik nie dokończył lotu mimo że latał topowym modelem „fryckiem 3” i nie jest to byle jaki pilot . W pierwszej kolejce nawet zwycięzca imprezy zaliczył czas o którym chętnie zapomni . Zaliczam więc impreze do udanych i wartościowych pod względem edukacyjnym i integracyjnym . Kolejny ET zaliczony czekam na ET Rana 2014

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.