Kwi 182013
 
2013-04-18-13-05-12

Dziś dymało z południa pod dyszkę. Po 11 przyjechałem na zbocze pierwszy. Silna termika i brak turbulencji. W dwóch słowach: czysta jazda i 100% satysfakcji z lotów.

Wyszalałem się do bólu. Po godzinie dojechał Bogdan przywożąc ze sobą niezłą dawkę turbulencji. Ja wracam do domu. Gdy Bogdan kończy loty przyjeżdża Marcin i kolega z Niemiec – Wolf. Z Marcinem o 16:30 spotykamy się w modelarni. Za chwilę dzwoni Darek i mówi „jadę”. Pół godziny później dołącza Kamil. Chłopaki latają chyba do 19. Widać ich z naszej modelarni. Wieczorem na górkę ponownie jedzie Marcin.

Przez cały dzień góra należała do naszych. Na jutro ICM pokazuje północy zachód, więc pewnie polatam na zakręcie.

Rafał.

  • 2013-04-18-13-04-38
  • 2013-04-18-13-04-51
  • 2013-04-18-13-05-12
  • 2013-04-18-13-05-26
  • 2013-04-18-13-21-53
  • 2013-04-18-13-22-03
  • 2013-04-18-13-22-15
  • 2013-04-18-13-22-23
  • 2013-04-18-13-22-29
  • 2013-04-18-13-22-36
  • 2013-04-18-13-22-43
  • 2013-04-18-13-47-41
  • 2013-04-18-13-47-51
  • 2013-04-18-13-47-56
  • 2013-04-18-13-48-09
  • 2013-04-18-13-48-36
  • 2013-04-18-13-48-42
  • 2013-04-18-13-49-06
  • 2013-04-18-13-49-27
  • 2013-04-18-13-49-43
  • 2013-04-18-13-49-51
  • 2013-04-18-13-49-58

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.