Puchar Karkonoszy F3F 2017
Cze 202013
 
dsc_1839

Dziś pogodynka przepowiadała nam 5-6 metrów prosto w południowe zbocze. Zachęceni tymi prognozami członkowie zespołu po kolei docierali na Górę Szybowcową.

Niestety nie pierwszy raz okazało się, że telewizja kłamie, tzn. trochę kłamie, bo choć zapowiadana siła wiatru się zgadzała, to nie było to takie południe, jak powinno być. Wiało niby prosto w zbocze, ale nie było ani wygaru, ani noszeń, ani spida, a częściej przypominało to rosyjską ruletkę. Na kogo wypadnie, na tego bęc! – spadasz. Mimo to swoje modele przewietrzyli Kamil, Jurek, Marcin, Gerard i ja.

Dziś pierwszy raz widziałem Gerarda z jego nowym modele – Barakuda 3M. Model jest staranie wykonany i lata poprawnie. Oczywiście jak w każdym takim modelu trzeba pamiętać o prędkości. Niemniej Gerard radził sobie dobrze i Barakuda chyba na stałe zagości w naszych stronach. Marcin oczywiście latał Czyżykiem. Mimo braku czasu zjawił się na Górze Szybowcowej zachęcony przeze mnie komunikatem meteo. Czyżyk doskonale radził sobie na południowym. Wybierał zakręty i ładnie się rozpędzał.

Kamil przegonił swojego Stingera, ale i on stwierdził, że nie da się bimbnąć jakoś sensownie. Na latanie wystarczy, ale są chwile, że się po prostu spada. Jurek po każdym locie zmieniał ustawienia. Trzeba przyznać, że robił to skutecznie, bo po pierwszym rzucie jego Toxic jakby odmówił posłuszeństwa i postanowił zawinąć się do ziemi. Jednak Jurek szybko sprowadził go na ziemię i po 20 minutowej pogadance zaczęli do siebie mówić tym samym językiem. Potem było już tylko lepiej.

Ja też przegoniłem swojego Ascota, a trzeba przyznać, że stęsknił się powietrza. Szkoda tylko, że nie miałem dużo czasu. Po trzech lotach zabieram się do domu, Marcin i Gerard też się pakują. Kiedy zjeżdżałem w dół na Szybowcową pociskał Darek. Latał swoim Stingerem aż do 20, kiedy wiatr ucichł zupełnie. Dziś każdy trochę polatał. Wiatr choć fałszywy, czasami dawał frajdę z latania. Szkoda tylko, że to był zwykły roboczy dzień…

Bogusław

  • dsc_1832
  • dsc_1834
  • dsc_1835
  • dsc_1836
  • dsc_1837
  • dsc_1838
  • dsc_1839
  • dsc_1840
  • dsc_1841
  • dsc_1842
  • dsc_1843
  • dsc_1844
  • dsc_1845
  • dsc_1846
  • dsc_1847
  • dsc_1848
  • dsc_1849
  • dsc_1850
  • dsc_1851
  • dsc_1852
  • dsc_1853
  • dsc_1854
  • dsc_1855
  • dsc_1856
  • dsc_1857
  • dsc_1858
  • dsc_1859
  • dsc_1860
  • dsc_1861
  • dsc_1862
  • dsc_1863
  • dsc_1864
  • dsc_1865
  • dsc_1866
  • dsc_1867
  • dsc_1868
  • dsc_1869
  • dsc_1870
  • dsc_1871
  • dsc_1872
  • dsc_1873
  • dsc_1874
  • dsc_1875
  • dsc_1876
  • dsc_1877
  • dsc_1878
  • dsc_1879
  • dsc_1880
  • dsc_1881
  • dsc_1882
  • dsc_1883
  • dsc_1884
  • dsc_1885
  • dsc_1886
  • dsc_1887
  • dsc_1888
  • dsc_1889
  • dsc_1890
  • dsc_1891
  • dsc_1892
  • dsc_1893
  • dsc_1894
  • dsc_1895
  • dsc_1896
  • dsc_1897
  • dsc_1898
  • dsc_1899
  • dsc_1900
  • dsc_1901
  • dsc_1902
  • dsc_1903
  • dsc_1904

  3 komentarze do “Fałszywe południe”

  1. Juz to miejce widziałem na mapie satelitarnej, tylko nie miałem czasu tam podjechać. Dlatego pytałem Cie Maćku czy to hałda przy kopalni. Bo tak wyglada z nieba 😉 jak bedzie południe to na pewno je wypróbuje 😉

  2. Witam!!! Widzę że macie ciągłe problemy z wiatrami na górze szybowcowej,aż przykro słyszeć!!! Jednak po analizie zasobów wiatru widać jakie nastąpiły zmiany w rejonie szybowiska i w całej RP. Przykre to ,bo lubiłem tam latać. Teraz prośba-jeżeli macie kontakt z Jurkiem M z Wrocławia to podajcie jemu mój nr tel 731622728,mam dla niego dobrą miejscówkę na południowy wiatr o długości dwóch baz. niedaleko Wrocławia!!!!
    pozdrawiam Maciek

    • Jeżeli chodzi o wiatr to Jelenia Góra jest w 5, najgorszej strefie wiatrowej, niestety, co nie znaczy, że nie ma gdzie latać. Czasem i nad morzem nie wieje. Jurek czyta naszą stronkę systematycznie i telefon do niego dotrze, a miejscówkę chętnie poznamy wszyscy 🙂

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.