Mar 152014
 
img_3988

Po zeszłorocznych podróżach coś tam mi chodziło po głowie. Jednak to co mnie interesowało było niedostępne w rozsądnym czasie. W końcu pewnego dnia – EUREKA – może uda sie toto zrobić samemu.

W biurze leżało sobie spokojnie coś. Więc sprawdziłem czy to cos nadaje sie do pomiaru czasu. Po 20 min okazało sie że tak. Potem sprawdziłem czy może wydawać jakieś dźwięki i czy nie ma kolizji z pomiarem czasu. Wszystko było OK.

No to szybko napisałem program przewidując inne moduły i elementy które można będzie dodać w przyszłości. sporo czasu zajęło przygotowanie plików dźwiękowych. dodatkowo zakupiłem parę drobiazgów w wersji raczej ekonomicznej. Ale jak się okazało działają. Najwięcej czasu zajęło mi obrobienie obudowy i kabelkologia. Na poniższym filmiku znajduje sie efekt poczynań w wersji gotowej do działania.

Timer F3F by jurek

Jako że na filmie jest pierwsze uruchomienie kompletnego systemu, to w trakcie nagrywania filmików wyskoczyły pewne przemyślenia.

W porównaniu z tym co jest na filmie, to zmieniłem trochę procedurę startową i wlatywanie poza bazę A, dodałem podwójną syrenę po 9 bazie i wydłużyłem syrenę na koniec. Z timerem mogę zrobić co wymyślę. Na pewno muszę dodać stacje meteo, ale najpierw muszę coś kupić. Standard sygnału (analogowy/lan/serial) jest mi obojętny. Tak samo, jak zajdzie potrzeba, będzie można dołączyć zewnętrzny wyświetlacz (jeden lub kilka). Wystarczy wygrzmocić dziurę na złącze i dodać procedurę obsługująca to urządzenia.

Z innych rzeczy na pewno dodam pełniejszą obsługę „zawodników” z komputera. Logi chwilowo zapisywane są w formacie tekstowym (godzina startu, czasy na bazach, czas łączny), ale muszę zastanowić się jaki format zapisu przyjąć. W sumie dane mogą być nawet wysyłane w dowolne miejsce na świecie gdy będzie połączenie internetowe aktywne. Ale chwilowo nie widzę sensu i chęci na takie działania.

a na razie…pozdrawiam zapaleńców

Jurek

  • img_3988
  • img_3992
  • img_3993
  • img_3995
  • img_3997
  • img_3998
  • img_4001

  18 komentarzy do “Timerek”

  1. Niestety muszę wymienić przyciski w rączkach. Te co wydawały się super/hiper są raczej słabe. Z 3 szt tylko jeden działa bez zastrzeżeń.

  2. Cześć,

    Fajnie gada ten zegarek, ale jak gada, to znaczy, że może być „obciążony genetycznie” jak ten słowacki z ME.

    Pozdrawiam cały Team,

    • Andrzeju
      Ten zegar mógłby nawet śpiewać i grać jak orkiestra, a nie wpłynęło by to na wyniki pomiaru. Ot w środku taki multimedialny procesorek siedzi.
      Jeden słowacki zegar widziałem na Donovalach, ale on miał problemy z liczeniem czasu, bo był słabo zintegrowany w sobie. I nie gadał, a wręcz milczał. Inny słowacki zegar maja chłopaki z rcnetwork i ten jest bardzo fajny (i gada).

      pozdrawiam

      • No i się nie zrozumieliśmy 😉 Mój tok myślowy był taki:
        1. układ daje się szybko programować i ma syntezę mowy -> ma wbudowany system operacyjny,
        2. jak SO, to zazwyczaj nie RTS,
        3. jak nie RTS, to znaczy, że mieży czas, ale nie wiadomo jaki -> tak, jak zegar na ME.

        Żeby to sprawdzić powinniście go wziąć na trening, zrobić ze 300 lotów i przeanalizować wyniki.

        Co do kierunku wiatru, to robi się zwykłe arytmetyczne uśrednianie kilku pomiarów np. za okres 3-5s. Podobnie można zrobić z prędkością wiatru – chociaż w przypadku czujnika mechanicznego (wirujące kopułki) nie jest to konieczne ze względu na jego bezwładność.

        Czy możesz podać coś więcej na temat anemometru, którego używasz? Mam duży problem ze znalezieniem czegoś dobrego w niskiej cenie. Zacząłem już kombinować z ultradźwiękami, żeby pozbyć się precyzyjnej mechaniki.

        Pozdrawiam

        • uklad ma RTC mierzący czas z dokładnością do 1ms. Jak będzie potrzeba zwiększenia pomiarów czasu przelotu do 1ms (w co wątpię) to zwiększy sie dokładność działania zegara RTC.
          do sprawdzania poprawności pomiaru czasów korzystałem również z zewnętrznego zegara. Pomiarów było koło 180. Tu nie wodze żadnego problemu. Dane z pomiarów podałem w innym komentarzu.
          Uśrednianie algorytmem można robić jak układ pomiarowy ma nieznacznie rozsądne odchyłki. W przypadku gdy wskaźnik kierunku będzie szalał o +-90 stopni przy silnym wietrze i turbulencjach, to żadne uśrednienie nie da właściwego wyniku-odchylenie standardowe będzie bardzo wysokie i wynik nie będzie miarodajny. Chyba żeby zamienić ramię chorągiewki na większe, cięższe, i z większą chorągiewką. Jednak w przypadku małego wiatru taki układ będzie zbyt bezwładny. Rozwiązaniem może być stosowanie dwóch lub trzech chorągiewek w zależności od siły wiatru.
          Ja testuje dość tani układ pomiaru kierunku, ale zgodnie ze zdrowym rozsądkiem jak coś jest tanie to nigdy nie będzie dobre. dobre uklady raczej zaczynają się od 1kzł lub nawet 1,5

          a na ME zegar korzystał z PC z Windą do pomiaru czasu. uwzględniając dokładność zegara windy, prędkość transmisji danych zegar-PC, to było jak było.

  3. i to coś zaczyna co nieco pokazywać 😉 Wstępnie jestem zadowolony
    dziś pora zająć się czym innym. do timerka wrócę jutro lub w środę po lataniu 😉

  4. no i cos niecoś do mnie dotarlo 😉

  5. nie wiem czy warto robić integracje timera z kierunkiem wiartu. Z tego co sie przyglądałem, to wszelkiej maści chorągiewki sa mocno niestabilne jeśli chodzi o trzymanie kierunku. Im mocniej wieje tym bardziej szaleją. Zapewne będzie gonić w lewo i prawo , chociażby ze względu na turbulencje które mamy przy krawędzi zbocza. No ale protestujemy i zobaczymy. Na razie zrobimy pomiar prędkości wiatru 😉

    • Wydaje mi się, że można, jeżeli się da, chociażby ze względu na ewentualne poprawki…

      • Boguś, zobacz na YouTube jak zachowują sie wskaźniki kierunku przy stacjach meteo. Trzymanie kierunku z dokładnością +-90 stopni 😉

  6. po przeanalizowaniu danych, okazuje sie ze z oprogramowaniem czujnika kierunku będzie jeszcze łatwiej 😉 Chyba pora zrobić w obudowie złącze do stacji wiatrowej. no i okablować toto.

  7. Klamoty do wiatromierza (siła i kierunek) w drodze. Prędkość wiatru to banał. Tylko szkalowanie pracochłonne. A z kierunkiem sie zobaczy jak przyjdzie czujnik.

  8. No i zegar sprawdzony w boju 🙂

    Doceniam kawał solidnej roboty!! 🙂

  9. Czy automatyczne wysyłanie mailem wyników po zakończeniu lotu/rundy jest dobrym pomysłem? 😉

  10. No i trochę zoptymalizowałem program. Kilka rzeczy zostało zmodyfikowane. Czasy reakcji mogą być znacznie krótsze, ale dla pewności działania na razie zostawię takie. Dodałem opcje z jakiego pakietu (3S-6S) jest zasilany zegar i dodałem wyświetlanie komunikatu LOW BAT gdy napięcie spadnie poniżej progu.
    Pobór prądu dla podstawowej wersji z syreną jest na poziomie 250-300mA (podświetlenie śmiesznego LCD zjada ponad 100mA). A że do zegara mam pakiet 3200mAh, to na trochę wystarczy. Pełna wersja (wifi i głośniki) pobiera około 400-450mAh. Jako że mam również drugi akumulator to na cały dzień latania spokojnie prądu wystarczy 😉

    Coś jeszcze mam dodać? 🙂

  11. Dziś zrobiłem pomiary czasów zadziałania timera, uwzględniające procedury eliminacji drgań styków. Czas od naciśnięcia klawisza do rozpoczęcia liczenia czasu to 0.0038s, a czas rozpoczęcia emisji sygnału (syrena) od naciśnięcia klawisza to 0.0044s. Zakładając że czas mierzymy z dokładnością do 0.01s jest to wynik całkiem niezły i w 100% wystarczający do naszych zastosowań 😉

  12. Świetna robota Jurek. Szkoda, że wcześniej go nie zrobiłeś…

    • No bo wcześniej nie pomyślałem że moge zrobić 😉 Miałem jeden upatrzony, ale cena była dość wysoka i termin na koniec roku, więc jakoś samo tak wyszło… W sumie z 20 godzin roboty i sie zrobiło.
      Zgodnie z wczorajszą Twoją sugestią, teraz pracuje nad stacją meteo. Jak wypatrzę i kupie graty, graty dojdą, to za dwa dni od tej daty pomiar wiatru będzie działał. Jako tako wyskalowany 😉

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.