Lut 062016
 
dsc_5006

Na przełomie roku od listopada do końca marca panuje modelarski marazm. Wszyscy leniwie czekają na rozpoczęcie sezonu. Przez kilka poprzednich lat z zazdrością obserwowałem stronę kolegów z Gdańska i okolic, bo działo się tam wiele świetnych rzeczy. Team z 3City spotykał się często to na wspólnym lataniu, to na pracach społecznych, w których prym wiodło dwóch dziadków: Listwa i Kierownik . Niestety od kilku lat ekipa z północy straciła zapał i duch zespołowej rywalizacji sportowej wyzionął ducha.

Odnoszę jednak wrażenie, że nie został pogrzebany, lecz uprowadzony przez naszego kolegę Jurka, który od kilku sezonów jest prowodyrem i animatorem większości spotkań i treningów po cieplejszej stronie Polski. Co ciekawsze Jurek ma dar zaszczepiania swoich pokręconych pomysłów nie tylko ekipie z południa, ale również kolegom z Czech i Niemiec . Efektem jego zaangażowania są dość częste i regularne spotkania w międzynarodowym gronie na kretowiskach w okolicach Strzegomia . Na przełomie roku było ich już kilka, a od grudnia do początku stycznia już 3. Efekty współzawodnictwa można znaleźć na stronie naszego kolegi F3Xvalut i mimo, że są to w zasadzie tylko treningi to muszę powiedzieć, że mają one duże walory sportowe i treningowe, czego dowodem jest liczny udział kolegów z Republiki Czeskiej i Obecność kolegów z Niemiec.


Pitbull po starcie

Wielu może wydawać się, że treningi to czysta sielanka i rekreacja, jednak w takim towarzystwie duch rywalizacji nigdy nie odpuszcza i każdy ciśnie, ile na wiatru pod skrzydłami nie jednokrotnie zaliczając większe lub mniejsze wpadki. W ostatnich kilku treningach było ich kilka: poległo kilka kadłubów, parę bagnetów i i zdarzyło się kilka dziurek w skrzydłach, a po jednej z nich do dziś nie odnalazłem części balastu z mojego już podpisanego Respecta. Co mogę powiedzieć nasze zbocza widziały już wszystko, co lata od Pitbula przez Shinto i kończąc na całej gamie Frycków, jednak ilościowo niepodważalnie prym wiodą Respecty i to co muszę tu bezapelacyjnie zaznaczyć – ich odporność na marchewy jest ogromna.

Analizując wyniki sportowe powiem, że nigdy nikt nie może być pewny wygranej, bo różnice są niewielkie, a walka ostra do ostatniej rundy. Pozostaje mi już tylko zaprosić do oglądania galerii zdjęć i wyników na stronie F3xvault.com . Jurkowi podziękować za zaangażowanie i czekać z niecierpliwością na kolejny SMS o treści ” W sobotę trening, będzie nas 12!”

Kamyczek

ps. W styczniu dotarł do nas Puchar Polski F3F i został on oficjalnie wręczony przez koordynatora Andrzeja Kłuska na zakończenie Rusko In Winter Race 2 zwycięzcy Pucharu Polski F3F 2015 – Jurkowi Mataczyno. Gratulujemy Jurku!

  • dsc_4993
  • dsc_4994
  • dsc_4995
  • dsc_4996
  • dsc_4997
  • dsc_4998
  • dsc_4999
  • dsc_5000
  • dsc_5001
  • dsc_5002
  • dsc_5003
  • dsc_5004
  • dsc_5005
  • dsc_5006
  • dsc_5007
  • dsc_5008
  • dsc_5009
  • dsc_5010
  • dsc_5011
  • dsc_5012
  • dsc_5013
  • dsc_5014
  • dsc_5015
  • dsc_5016
  • dsc_5017
  • dsc_5018
  • dsc_5019
  • dsc_5020
  • dsc_5021
  • dsc_5022
  • dsc_5023
  • dsc_5024
  • dsc_5025
  • dsc_5026
  • dsc_5027
  • dsc_5028
  • dsc_5029
  • dsc_5030
  • dsc_5031
  • dsc_5032
  • dsc_5033
  • dsc_5034
  • dsc_5035
  • dsc_5036
  • dsc_5037
  • dsc_5038
  • dsc_5039
  • dsc_5040
  • dsc_5041
  • dsc_5042
  • dsc_5043
  • dsc_5044
  • dsc_5045
  • dsc_5046
  • dsc_5047
  • dsc_5048
  • dsc_5049
  • dsc_5050
  • dsc_5051
  • dsc_5052
  • dsc_5053
  • dsc_5054
  • dsc_5055
  • dsc_5056
  • dsc_5057
  • dsc_5058
  • dsc_5059
  • dsc_5060
  • dsc_5061
  • dsc_5062
  • dsc_5063

  Jeden komentarz do “Rusko in Winter Race 2016”

  1. Gratulacje za Puchar Polski dla Kol.Jurka i dalszych wysokich lotów ku sławie Dolnośląskiego Modelarstwa. Organizacja spotkań koło Ruska wspaniała, dzięki jeszcze kilku wspaniałych modelarzy z Jeleniej Góry i Wrocławia.Życzę wszystkim uczestnikom powodzenia w sezonie 2016 oraz tyle samo lądowań /bezproblemowych!!/ co startów.
    zibi POL1686

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.