Paź 302016
 
dsc_7777

Po 3 nieudanych ze względu na pogodę próbach rozegrania Mistrzostw Polski w miniony weekend spotkaliśmy się na zaproszenie Aeroklubu Wrocławskiego w miejscowości Rusko, nieopodal Strzegomia. Tym razem wiatr nam dopisał i wszystko wskazuje na to, że te Mistrzostwa zostaną rozegrane w sensownych warunkach.

 

Sobota

W sobotę, 29 października 2016 roku wszyscy zawodnicy biorący udział w zawodach zebrali się na hałdzie kopalni Stanisław w Jaroszowie. Sędzią głównym zawodów jest nasz nieustraszony kolega Krzysztof Malczuk, a jego pomocnikami są Kacper Kantor, Patryk Cender i Zbigniew Brzozowski. Wiatr wieje z siłą 6÷8 metrów z kierunku zachodniego z lekką odchyłką północą. Warunki więc zapowiadają się świetnie, choć sam nie lubię tej góry, gdyż nie jest przewidywalna. Przy silnym wietrze powietrze jest bardzo turbulentne i znalezienie odpowiedniej trajektorii lotu nie jest sprawą prostą, zwłaszcza, że warunki bardzo zmieniają się w czasie.


Za bazą A…

Od samego początku zawodów bardzo dobrze spisywali się junior Antek Kania z Aeroklubu Gdańskiego oraz Andrzej Kłusek z Aeroklubu Wrocławskiego. Zawodnicy Ci najlepiej dostosowali się do panujących warunków i praktycznie między tymi dwoma zawodnikami toczyła się walka o prowadzenie w zawodach. O trzecie miejsce walczyli Michał Skarwecki, Ryszard Miśkiewicz i Paweł Borkowicz i ten ostatni zakończył pierwszy dzień na trzecim miejscu. Nie szło też najlepiej obrońcy tytułu Jerzemu Mataczyno, który fatalnie rozpoczął te zawody i mimo odrabiania strat dzień kończy na 9 pozycji. Ja z kolei mimo dobrego początku nie umiałem poradzić sobie z tymi warunkami i mimo zajmowania 2 pozycji po 2 rundach w kolejnych kołach osunąłem się na 7 lokatę.

Dzień kończymy na 10 rundach. 1 – Antek Kania, 2 – Andrzej Kłusek, 3 – Paweł Borkowicz. W czasie ostatnich rund rozegranych tego dnia popadywał przelotny deszcz, też przełożyło się na warunki podczas lotu. Nie miej jednak dzień należy zaliczyć do udanych. Jutro kontynuujemy zawody w tym samym miejscu.


Antek Kania z modelem Freestyler 5.

Niedziela

W niedzielę Rusko wita nas nieco niższa temperaturą ok. 8°C i słabszym wiatrem. Jest lekkie zachmurzenie i nie pada. Zawody rozpoczynamy przy 6 m/s. Zbocze jest tak samo turbulentne jak w poprzednim dniu. W dniu dzisiejszym opuścił nas Darek Dudzik, którego wezwały inne obowiązki. Latamy więc w trzynastu.


Pitbull w czasie lotu na czas.

Pierwsze rundy są tak samo niewiadomą jak poprzedniego dnia. Najlepiej w tych warunkach radzi sobie Jurek Mataczyno, Michał Skarwecki, Andrzej Kłusek i Antek Kania, Jednak w kolejnych rundach i ja włączam się do walki o trzecie miejsce i wygrywam dwie kolejne rundy. Z warunkami natomiast gorzej radzą sobie koledzy z Łodzi, Ryszard i Witek, którzy po bardzo dobrym pierwszym dniu nieznacznie osuwają się w klasyfikacji. Wiatr wieje teraz z siła 10÷12 m/s. Robi się słonecznie, a chmury przetaczają się gdzieś w oddali, na horyzoncie, wiatr natomiast skręca do północy. W 14 rundzie wykonuję lot marzenie i najszybszy lot w całych zawodach – 46.06 sek. Po rundzie nastąpiła krótka przerwa, w czasie której odchyłka zrobiła się na tyle duża, że organizator decyduje o przeniesieniu startu na zbocze kopali Stanisław do Mikoszowej.


Start na „kopalni” – nie ma się gdzie rozpędzić…

Po sprawnych przenosinach jest szansa na rozegranie jeszcze 2-3 rund. Przypadło mi w udziale rozpocząć kolejną kolejkę lotów na kopalni. Wiatr w tym miejscu osiągał 10m/s z lewą odchyłką. Ponieważ nie latałem jeszcze w tym miejscu nowym modelem jestem trochę rozkojarzony i mój lot jest przeciętny. Kolejkę tę zdecydowanie wygrywa Jurek Mataczyno, przed Antkiem Kania. Do walki powraca Witold Stefański, który swoim modelem Viktor Max robi 3 czas rundy. Tymczasem Jurek mocno na mnie naciska, a ja ze swoim czasem zajmuję tu 4 lokatę w rundzie.


Zycięzcy od lewej: 3.Bogusław Gryszko, 1. Antek Kania, 2. Andrzej Kłusek

W następnej rundzie najlepiej poleciał Jerzy Mataczyno. Po nim świetne czasy zrobili Andrzej Kłusek i Arek Morawski z Aeroklubu Nowy Targ. Ja popełniam jednak duży błąd, który powoduje, że mój czas jest 10. Wystarcza to jednak aby ostatecznie uplasować się na 3 miejscu po Antku i Andrzeju.

Mistrzostwa Polski F3F 2016 – tabela wyników

Mistrzem Polski został Antek Kania z Aeroklubu Gdańskiego (1000 pkt.), I-vicemistrzem został Andrzej Kłusek z aeroklubu Wrocławskiego (981.2 pkt.), a II-vicemistrzem Bogusław Gryszko z Aeroklubu Jeleniogórskiego (963,3 pkt.). Zwycięzcom gratulujemy. Serdeczne podziękowania należą się też sędziom za sprawną organizację zawodów i wytrwałość.

pozdrawiam,
Bogusław

[Not a valid template]

  3 komentarze do “Mistrzostwa Polski F3F 2016”

  1. Moje serdeczne gratulacje dla Ciebie Boguś za III m. oraz kolegów Andrzeja II m. i Mistrza Polski 2016 Antka Kani a także mega szybkich lotów w Pucharze Karkonoszy w Jeżowie Sudeckim.
    Pozdrawiam wszystkich kolegów zibiPOL1686

Przepraszamy, zamieszczanie komentarzy jest niemożliwe.